Dietetyczne w święta – czy to możliwe?

Dietetyczne w święta – czy to możliwe?

Święta Bożego Narodzenia to czas, który oprócz ciepłej rodzinnej atmosfery, szczęścia, radości i prezentów, kojarzy nam się ze smakołykami. Na stół pełen wigilijnych potraw nie możemy się doczekać już od połowy listopada. Nie bez powodu to również moment, kiedy wszystkie postanowienia dotyczące odchudzania odkładane są na chwilę na bok, tak, aby bez niepokoju cieszyć się smakiem jedzenia. Co zrobić, aby tygodniowe świętowanie nie zburzyło tego, co udało nam się dotychczas osiągnąć skrupulatnie przestrzeganą dietą?

Mało kto wyobraża sobie wigilię bez barszczu, uszek czy świątecznego makowca. Niestety, te tradycyjne potrawy nie należą do łatwostrawnych, szczególnie, jeżeli mowa o smażonych rybnych filetach. Spróbuj, więc odmienić nieco rytuał przygotowania i w tym roku ryby upiecz w piekarniku, rezygnując też z ciężkiej panierki. Tym samym zaoszczędzisz sporo kalorii, a mniejsza ilość tłuszczu nie obciąży tak żołądka. Chcąc spróbować wszystkich potraw zacznij od warzyw. Dzięki dużej zawartości błonnika wypełnią one żołądek i sprawią, że zjesz mniej. Po a tym jedz wolno, dokładnie przeżuwając każdy kęs. Trikiem przydatnym przy uroczystościach jest również wybór mniejszego talerza. Dzięki temu optycznie nadasz objętości nakładanym potrawom i w rezultacie nałożysz sobie mniej. Na czas świąt zrezygnuj z pieczywa. Ta mała zmiana również oszczędzi kilkudziesięciu kalorii. Dobrym rozwiązaniem jest również ustalenie przed okresem świątecznym dni, w których pozwalamy sobie na świętowanie „na całego”.  Zazwyczaj jest to okres 24-26 grudnia oraz sylwester. W dni między świąteczne staramy się dbać o skuteczną i zbilansowaną dietę, jedząc warzywa, kasze, chude mięso i owoce; ograniczając pieczywo i słodycze. To bardzo skuteczna metoda, jeżeli faktycznie jesteśmy wobec siebie skrupulatni. Oprócz jedzenia nie zapominajmy o ruchu. Co najmniej półgodzinny spacer świetnie dotleni mózg a dodatkowo korzystnie wpłynie na układ trawienny.

Świadomość, że jesteśmy na diecie nie koniecznie musi oznaczać, że mamy zapomnieć o świątecznym jedzeniu. To od nas zależy na ile pozwolimy sobie w czasie Wigilii, tak, aby wspólnie cieszyć się magią świąt. Warto jednak pamiętać, że do wszystkiego należy podchodzić z umiarem, aby te kilka dni upustu nie zaburzyły naszej motywacji do uzyskania smukłej sylwetki.

  • Zdecydowanie można mieć dietetyczne święta aczkolwiek jestem osobiście za tym, że w taki wyjatkowy czas można zrobić odstępstwa od diety. 🙂